Czas

  • 15 min + pieczenie 40 min.

Kasza jaglana bije ostatnio rekordy popularności, co bardzo mnie cieszy. Pierwszy raz widziałam tą cudowną roślinę bardzo dawno, temu karmiąc moje kanarki prosem:).

Do jedzenia jaglanki zachęciła mnie Pani Stefania Korżawska, wspaniała kobieta, autorka książek ziołoleczniczych. Opowiada Ona z wielką pasją o ziołach, które są wspaniałymi lekarstwami z apteki Pana Boga, dzisiaj już mało stosowanymi, ponieważ dużo łatwiej jest nam łyknąć w biegu pigułkę, niż poczekać, aż zaparzy się melisa lub pokrzywa. Pani Stefania od wielu lat prowadzi wykłady na temat zdrowego trybu życia i zachęca wszystkich do jedzenia kaszy jaglanej. Często pisze o tym, że nie wolno pozwolić, aby choroba rządziła w naszym organizmie i że należy odciąć jej źródło utrzymania. Jak to zrobić? Zmieniając swoją dietę, pijąc ziołowe herbatki, spędzając czas na powietrzu, i zachowując pogodę ducha.

Dzisiaj podaję przepis na mój ulubiony chlebek jaglany. Jego podstawową wersję znalazłam w książce Marioli Białołęckiej pt. ” Zaskakująca kasza i ryż”. Wersję dyniową przygotowałam inspirując się przepisem Iwonki z bloga Smakoterapia . Zapraszam do pieczenia i do tworzenia swoich własnych kombinacji smakowych.

Chlebek dołączam do Festiwalu Dyni, o którym przeczytacie tutaj.

Składniki

  • 2 szklanki ugotowanej kaszy jaglanej
  • 1 cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • kawałek dyni (ilość odpowiadająca 2 małym marchewkom)
  • pół kubka mleka roślinnego
  • sok wyciśnięty z połowy małej pomarańczy lub z połowy cytryny
  • 4 łyżki skrobi ziemniaczanej
  • 10 łyżek mąki kukurydzianej (można użyć mąki z brązowego ryżu, lub z cieciorki)
  • olej 50 ml
  • 1 płaska łyżeczka słodkiej papryki
  • 1 płaska łyżeczka kurkumy
  • sól himalajska do smaku (ja daję pół łyżeczki)
  • 4 łyżki siemienia lnianego
  • 4 łyżki czarnego sezamu lub czarnuszki

Sposób przygotowania

  1. Rozgrzewam piekarnik do 180C. Dużą blachę, tą z piekarnika wykładam papierem do pieczenia.
  2. Najpierw miksuję dynię i cebulę, przekładam do garnuszka , zalewam mlekiem roślinnym i doprowadzam do wrzenia na krótką chwilę. Zestawiam z palnika i chwilę studzę.
  3. Do kielicha maszyny miksującej wkładam: kaszę jaglaną, skrobię, mąkę, czosnek, olej, sok, przyprawy, oprócz siemienia i sezamu. Dodaję pulpę z garnuszka i miksuję wszystko na gładką masę. Dodaję siemię i sezam. Mieszam i wykładam na blachę. Rozprowadzam masę dokładnie na całej powierzchni (równomiernie). Piekę 30 minut, lub dłużej.
  4. Czasem po 30 minutach przekręcam chlebek na drugą stronę i dopiekam jeszcze 10 minut, aby był chrupiący.
  5. Kroję po wystudzeniu (jeśli uda mi się do tego momentu doczekać, ponieważ chlebek jest pyszny na ciepło i pierwsza blacha zjadana jest od razu :) Smacznego.