Czas

  • 30 min.

Czerwona soczewica jest moją ulubioną i występuje w wielu potrawach, które lądują na zielonym stole. Dodawana do zup doskonale je zagęszcza i poprawia ich smak. Świetnie komponuje się z pomidorami i warzywami dlatego cała nasza rodzina zjada ją z chęcią.

Jest dobrym źródłem białka, potasu oraz kwasu foliowego. Mam wrażenie że w Polsce jest produktem mało znanym i że trudno jest ją spotkać na naszych stołach. Mam nadzieję, że ta zupa zachęci Was do tego, aby ją wypróbować. W sklepach bez problemu znajdziecie soczewicę czerwoną, brązową, zieloną oraz czarną. Bardzo popularna i lubiana jest w Indiach. Uprawia
się jej tam aż 50 rodzajów.

Zupa którą przygotowałam jest prosta i smaczna. Uważam, że najlepszą rekomendacją jest to, że każde z moich dzieci po zjedzeniu jej poprosiło o dokładkę.

Uwaga

  • zamiast czerwonej soczewicy można użyć zielonej lub brązowej
  • zamiast żółtej fasolki szparagowej można użyć zielonej
  • zamiast groszku dodajcie ugotowaną fasolkę adzuki lub fasolkę mung (dodajemy pod koniec gotowania)
  • zielonym dodatkiem do zupy może być: szpinak, natka, szczypior, zielone pesto

Składniki

  • 100 g czerwonej soczewicy dobrze opłukanej
  • 1 szklanka żółtej fasolki szparagowej pokrojonej na mniejsze kawałki
  • 1 duża cebula pokrojona w drobną kostkę
  • 3 ząbki czosnku pokrojone w plasterki
  • 1/2 szklanki zielonego groszku (mrożonego)
  • 500 ml passaty pomidorowej
  • 1 cm świeżego imbiru startego na tarce
  • 1 łyżeczka słodkiej papryki
  • pół łyżeczki pieprzu
  • 1/4 łyżeczki kurkumy
  • 2 ziela angielskie
  • 2 listki laurowe
  • sól do smaku
  • 2 łyżki oliwy z oliwek
  • natka pietruszki lub posiekany szpinak do posypania zupy

Sposób przygotowania

  1. Oliwę rozgrzewam w garnku i kolejno wkładam: imbir, kurkumę, paprykę, ziele angielskie, listki laurowe i smażę przez minutę mieszając.
  2. Dokładam cebulę, czosnek, soczewicę, fasolę i groszek.
  3. Dolewam pastę pomidorową, pół litra wody i gotuję przez 15 minut.
  4. Po tym czasie doprawiam zupę solą i pieprzem, oraz jeśli jest taka potrzeba dodaję jeszcze papryki.
  5. Zupę podaję z odrobiną zieleniny (najczęściej ze szpinakiem). Smacznego:).