Marysię poznałam studiując psychodietetykę – co chwilę filigranowa osóbka zarażała wszystkich swoim śmiechem. Okazało się, że mamy wspólną miłość – Włochy.

Marysia, Magdalena Milczarek jest właścicielką biura podróży i firmy eventowej MM Events, współwłaścicielką firmy forograficznej FIMI.art oraz aktorką i piosenkarką, działająca w Polsce i we Włoszech. Teraz spotkasz ją codziennie na #caffenabalkonie – nadaje z pięknego Palermo, które miałam okazję w jej towarzystwie poznawać.

 

Edyta Skorupska: W jaki sposób spędzasz wolny czas?

Magdalena Milczarek: W czasie wolnym czytam książki, słucham muzyki, szukam inspiracji, chodzę na koncerty i do teatru.

 

E.S: Na czym polega Twoja praca? Skąd pomysł na to, aby robić to, co robisz?

M.M.: Moja praca na chwilę obecną jest pod wielkim znakiem zapytania :) Do tej pory prowadziłam biuro podróży i firmę eventową, ale wszystko jest w zawieszeniu. Dodatkowo śpiewam w Polsce i we Włoszech. Na chwilę obecną mój świat wywrócił się do góry nogami. W trakcie kilku godzin straciłam to, na co 3 lata pracowałam i nie wiem, co będzie dalej…

E.S: Czy uprawiasz jakiś sport?

M.M.: Sport? Tak, biegam. W obecnej sytuacji przekonałam się do siłowni, którą mam w domu. Powstała na czas kwarantanny, żeby cokolwiek robić i się ruszać.

 

E.S: Jak wyglądają Twoje poranki? Czym rożni się zwykły dzień od weekendów?

M.M.: Mój poranek jest zazwyczaj taki sam. Jem moją ukochaną owsiankę i piję podwójne espresso.

Dbam o to, co na talerzu. Dawniej miałam duże problemy żołądkowe i jelitowe, więc jestem przyzwyczajona do zdrowego trybu żywieniowego.

Do kawy lubię słodkie, dlatego też zawsze mam w domu płatki owsiane z orzechami i żurawiną. Kiedy muszę zjeść coś słodkiego, to staram się sięgać po zdrowe przekąski.

 

E.S: Opisz swoje ulubione posiłki (może to coś domowego, szarlotka babci albo danie w jakiejś ulubionej knajpce).

M.M.: Moje ulubione dania to pierogi babci, za którymi teraz wyjątkowo tęsknię i sernik mojej mamy.

 

E.S: Czy dbasz o zdrowie? Czy dobre nawyki żywieniowe/życiowe są dla Ciebie ważne?

M.M.: Staram się gotować zdrowo. Na śniadanie jem zawsze owsiankę. To taki mój rytuał od wielu lat. Owsianka i do tego espresso. Do kawy lubię słodkie, dlatego też zawsze mam w domu płatki owsiane z orzechami i żurawiną. Kiedy muszę zjeść coś słodkiego, to staram się sięgać po zdrowe przekąski.

Obiad to zazwyczaj filet z warzywami, wszystko polane oliwą, którą uwielbiam i nie wyobrażam sobie bez niej kuchni. Lubię także zupy kremy.

 

E.S: Czy na co dzień gotujesz zdrowo? Jakie kolory pożywienia królują w Twojej kuchni?

M.M.: Tak, gotuję zdrowo. Staram się ograniczać gluten i wykluczyłam laktozę. Gotuję zupy kremy i uwielbiam sałatki. Zdecydowanie kolory zielony i czerwony królują na moim talerzu.

 

E.S: Czy lubisz i czy jadasz słodycze? Co sądzisz o uzależnieniu od cukru – jak jest w Twoim życiu?

M.M.: Bardzo lubię słodkie – niestety… ale unikam cukru. Jeśli mam dużą ochotę na słodkości to robię zdrowe bio ciastka owsiane lub jem daktyle. Kawę słodzę syropem z agawy. Myślę, że uzależniona nie jestem. Po prostu czasami mam ochotę do kawy, żeby coś przekąsić.

 

E.S: Co sądzisz o modzie na „zdrowe gotowanie”?

M.M.: Moda na „zdrowe gotowanie” hmmm… Uważam, że podstawą jest to, co jemy, jednak nie jestem zwolenniczką przesadnego i obsesyjnego przestrzegania zasad. Uważam, że zjemy coś „od święta” w niewielkiej ilości to nic się nie stanie. Jesteśmy tylko ludźmi :)

Bardzo lubię słodkie – ale unikam cukru. Jeśli mam dużą ochotę na słodkości to robię zdrowe bio ciastka owsiane lub jem daktyle. Kawę słodzę syropem z agawy.

E.S: Z czym kojarzy Ci się kolor zielony?

M.M.: Kolor zielony to dla mnie nadzieja i spokój.

 

E.S: Jakie książki czytasz?

M.M.: Książki psychologiczne czytam.

 

E.S: Co Cię inspiruje w życiu?

M.M.: Inspiruje mnie muzyka i rozmowa z drugim człowiekiem. Z każdego spotkania staram się coś wynieść.

 

E.S: Za co chcesz sobie podziękować?

M.M.: Dziś chyba chcę sobie podziękować za to, że w trudnym dla mnie czasie kwarantanny, kiedy jestem z dala od bliskich, straciłam bardzo dużo, że się nie poddałam.

Było mi bardzo ciężko na początku, ale znalazłam siłę, by założyć grupę #caffenabalkonie, której założeniem jest wspieranie się pozytywnymi wibracjami. Każdego dnia o godz. 13:00 pijemy wspólnie wirtualną kawę na balkonie. Zapraszam wtedy artystów, muzyków, aktorów… razem łatwiej jest nam dać zastrzyk dobrych myśli. Śpiewamy, uczymy włoskiego, tańczymy, gotujemy, grupowicze wymyślają nam wyzwania, a co najważniejsze, zarażamy się wzajemnie ciepłem i uśmiechem.

Coraz więcej nas już w tym naszym „wirtualnym miasteczku”. Dołączają ludzie mieszkający nie tylko w Polsce, ale także polonia zagraniczna oraz Włosi mieszkający i w Italii, ale też w Polsce. Zapraszam bardzo serdecznie do naszego świata. Razem łatwiej jest przetrwać ten trudny dla nas wszystkich czas.

E.S: Czy jest coś ważnego w Twoim życiu czym chciałabyś się podzielić z innymi kobietami? Jakaś jedna, mocna rzecz?

M.M: Chciałabym się podzielić tym, że… każdy z nas ma swoją drogę i swoje przeznaczenie. Czasami warto się temu poddać i nie walczyć. Wyciągajmy z każdej sytuacji to co dobre.

Ja zrozumiałam, że skoro zostałam na Sycylii (moje dwa loty zostały odwołane, a w międzyczasie inne wylatywały), to po coś to się zadziało. Zamiast smucić się i zadręczać, zaczęłam działać, by dać ile mogę innym od siebie. Teraz wiem, że właśnie po to zostałam. Kiedy czytam listy, wiadomości i komentarze to wiem, że tu była/jest moja misja do spełnienia, by tworzyć, kreować i zarażać innych działaniem i optymizmem.

 

E.S: Czy jest jakaś kobieta, którą chciałabyś zaprosić do kolejnej rozmowy przy zielonym stole?

M.M.: Tak to Izabela Ryska – z wykształcenia biotechnolog leków. Uczy jak pielęgnować skórę w sposób naturalny oraz jak tworzyć w domu kosmetyki naturalne. Stworzyła swój autorski kosmetyk – świeca do masażu i aromaterapii. Z tym też projektem wygrała w 2017 r. Konkurs Gdyński Biznesplan.

Każdy z nas ma swoją drogę i swoje przeznaczenie. Czasami warto się temu poddać i nie walczyć. Wyciągajmy z każdej sytuacji to co dobre.

Chcesz dostawać informacje o kolejnych rozmowach?

Rozmowy przy Zielonym Stole

To miejsce spotkań dla kobiet w życiu których pasja przeplata się z pracą,
a praca jest pasją! Będzie inspirująco, zielono, twórczo, zdrowo i radośnie.