Czas
- 1,5 godz.
Barszcz z fasolki mung i pieczonych buraków to doskonała i rozgrzewająca zupa dla całej rodziny.
Nie warto pomijać pieczenia buraków (można upie je dzień lub dwa wcześniej), bo to właśnie dzięki tej czynności barszcz nabiera głebokiego smku. Pieczenie wydobywa cukier z buraków, który w zupie łączy się z innymi składnikami nadając jej niepowtarzalnego smaku.

Składniki
- 1,5 kg pieczonych buraków
- 1 duża marchewka
- 1 duża pietruszka
- 1 duża cebula
- 4 duże ziemniaki
- 4 ząbki czosnku
- 100 g fasolki mung namoczonej na noc
- koper
- sól
- ziele angielskie – 3 kulki
- 2 listki laurowe
- 1 łyżeczka słodkiej papryki
- 1/2 łyżeczki kurkumy
- 1 łyżka majeranku
- koperek
Sposób przygotowania
- Buraki myję, układam na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia, skrapiam oliwą i piekę w piekarniku nagrzanym do 180C przez godzinę, lub trochę dłużej (czas pieczenia zależy od wielkości buraków). Obieram ze skóry i ścieram na tarce o grubych oczkach.
- Marchewkę i pietruszkę ścieram na tarce o grubych oczkach, cebulkę kroję w drobną kostkę a ziemniaki w grubszą. Czosnek kroję w plasterki.
- W garnku z grubym dnem rozgrzewam 2 łyżki oliwy i smażę: cebulę, czosnek, marchewkę i pietruszkę. Po chwili dodaję: liść laurowy, ziele angielskie, słodką paprykę i kurkumę. Smażę jeszcze krótką chwilkę, dodaję odsączoną fasolkę mung, a potem zalewam wodą, tak aby warzywa były zakryte i zaczynam gotować. Dodaję majeranek.
- Po 10 minutach dodaję starte buraczki oraz ziemniaki, dolewam wody, aby warzywa były przykryte i gotuję do miękkości. Na koniec dosmaczam. Smacznego:)
Edyta
Nazywam się Edyta Skorupska i od 7 lat pomagam kobietom takim jak Ty z sukcesem zmieniać nawyki żywieniowe. Wiem, że profilaktyka, ruch i zmiana nawyków mogą ZDZIAŁAĆ CUDA.Jestem psychodietetykiem, coachem zdrowia, dietetykiem TMC i instruktorem slow joggingu. Prowadzę we Wrocławiu sezonową szkołę gotowania. Ze swoimi klientkami spotykam się na sesjach on-line, organizuję warsztaty oraz inspirujące kobiece wyjazdy w góry i konferencje dla kobiet.Wierzę w holistyczne podejście do zdrowia oraz w to, że masz w sobie siłę, aby wejść na ścieżkę zmiany bez względu na wiek i miejsce, w którym utknęłaś. Marzę o tym, aby kobiety zaczęły słuchać swojego ciała i spojrzały na siebie z troską oraz szacunkiem.