Czas
- 30 min.
Jak tylko robi się chłodniej, a ja mam wolną chwilę to siedzę w domu i piekę pasztety, ciasta i ciasteczka. Tym razem postanowiłam, że ciastka będą z siemienia lnianego, koniecznie z gorzką czekoladą, bo takie lubimy najbardziej. Zachęcam do odrobiny relaksu, do oderwania się od pędu życia, zamknięcia w kuchni i przygotowania ciasteczek dla najbliższych. Czasem z kilku prostych składników można wyczarować coś naprawdę pysznego i zdrowego. Receptura, którą przygotowałam nie zawiera: mąki i cukru.

Składniki
- 1 szklanka mielonego siemienia lnianego (najlepiej zmielić samemu)
- 1 szklanka wiórek kokosowych
- pół szklanki mąki migdałowej (czyli migdałów zmielonych na mąkę)
- 100 g niesiarkowanych daktyli
- szczypta soli himalajskiej
- 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii (opcjonalnie)
- 2 łyżeczki cynamonu
- 1 łyżka kakao
- 1 duży dojrzały banan
- 1 szklanka mleka roślinnego
- 1 kopiasta łyżka oleju kokosowego
- 1 łyżeczka ulubionego słodu (lub tyle, aby ciasteczka były odpowiednio słodkie)
- 1 łyżeczka bezglutenowego proszku do pieczenia
- 1/2 szklanki posiekanych orzechów włoskich (opcjonalnie)
- 1 skórka otarta z cytryny (opcjonalnie)
- 100g gorzkiej czekolady
Sposób przygotowania
- Nagrzewam piekarnik do 180C. Blachę z piekarnika wykładam papierem do pieczenia.
- Rozpuszczam na parze 50g czekolady, a resztę kroję na małe kawałki.
- Daktyle namaczam w mleku roślinnym, mielę siemię lniane i odkładam do miski. Mielę migdały i dodaję do siemienia, dosypuję wiórki, sól , cynamon, ekstrakt z wanilii, oraz skórkę z cytryny. Miksuję daktyle namoczone w mleku na pastę razem z bananem, słodem, olejem kokosowym, kakao i rozpuszczoną czekoladą, oraz z proszkiem do pieczenia. Do kielicha maszyny miksującej dosypuję siemię, wiórki, mąkę migdałową i jeszcze raz wszystko dokładnie miksuję. Jeśli masa jest bardzo gęsta to dolewam jeszcze odrobinę mleka roślinnego. Powinna być na tyle gęsta, aby ciastka dały się układać na blaszce łyżką i nie rozlewały się.
- Do masy dodaję pokrojoną czekoladę i posiekane orzechy. Wszystko dokładnie mieszam. Wykładam na blaszkę łyżką i delikatnie rozpłaszczam. Piekę 20 minut.
Edyta
Nazywam się Edyta Skorupska i od 7 lat pomagam kobietom takim jak Ty z sukcesem zmieniać nawyki żywieniowe. Wiem, że profilaktyka, ruch i zmiana nawyków mogą ZDZIAŁAĆ CUDA.Jestem psychodietetykiem, coachem zdrowia, dietetykiem TMC i instruktorem slow joggingu. Prowadzę we Wrocławiu sezonową szkołę gotowania. Ze swoimi klientkami spotykam się na sesjach on-line, organizuję warsztaty oraz inspirujące kobiece wyjazdy w góry i konferencje dla kobiet.Wierzę w holistyczne podejście do zdrowia oraz w to, że masz w sobie siłę, aby wejść na ścieżkę zmiany bez względu na wiek i miejsce, w którym utknęłaś. Marzę o tym, aby kobiety zaczęły słuchać swojego ciała i spojrzały na siebie z troską oraz szacunkiem.