Czas

  • 30 min.

Pasty z pieczonych warzyw przygotowuje w bardzo różnych kombinacjach. Ich smak zależy od tego, jakie warzywa mam akurat w lodówce. Tym razem upiekłam marchew, pietruszkę, buraka i bakłażana. Warzywa to cenna spiżarnia składników pokarmowych, które są potrzebna dla naszego zdrowia. Korzystajmy z nich jak najczęściej.

Składniki

  • 2 średnie pietruszki
  • 1 mała marchewka
  • 1 średni burak
  • 1 bakłażan
  • 1 szklanka ugotowanej cieciorki (lub pół szklanki suchej, namoczonej na noc i ugotowanej)
  • 2 lub 3 ząbki czosnku
  • 2 łyżki tahiny (pasty sezamowej)
  • sól
  • pieprz
  • sok z połowy cytryny
  • garść czarnych oliwek pokrojonych w plasterki
  • 1/3 szklanki lodowatej wody

Sposób przygotowania

  1. Rozgrzewam piekarnik do 180C. Myję dokładnie wszystkie warzywa, nie obieram ich ze skóry.
  2. Na blaszce wyłożonej papierem układam: 2 pietruszki, marchewkę, buraka i bakłażana. Skrapiam je delikatnie oliwą. Piekę około godziny.
  3. Po 40 minutach pieczenia wyjmuję bakłażana, a po godzinie resztę warzyw. Zachęcam do tego, aby codziennie piec warzywa i przygotowywać z nich zupy i pasty, oraz zjadać je do obiadu.
  4. Warzywa obieram ze skórki. Do kielicha maszyny miksującej wkładam: cieciorkę, pieczone warzywa, czosnek, pastę sezamową, sok z cytryny. Miksuję wszystko na gładką pastę. Jeśli jest taka potrzeba podczas miksowania kilkakrotnie mieszam.
  5. Na koniec dodaję lodowata wodę i miksuję jeszcze przez chwilę. Solę i pieprzę.
  6. Wykładam do miski i mieszam z oliwkami.
  7. Pastę można przechowywać w lodówce przez kilka dni.